Milena ambasadorem Łaz


Milena Tokarska dokonała w tym roku fantastycznej sprawy i wygrała finałowy wyścig Nutella Mini Tour De Pologne w Zakopanem i to już drugi rok z rzędu. Na trasach w Zakopanem ścigali się najlepsi zawodnicy z całej Polski. Pojawili się też gościnnie m.in. Michał Kwiatkowski, Marian Więckowski – legendarny trzykrotny zwycięzca Tour de Pologne, Witold Bańka -Minister Sportu i Turystyki, Wojciech Walkiewicz -honorowy prezydent europejskiej federacji kolarskiej.

Wyścig Nutella Mini Tour De Pologne jest największym wyścigiem dla dzieci w Europie i rozgrywany jest już od 10 lat na tych samych trasach, na metę których wjeżdżają zawodowi kolarze „dużego” Tour de Pologne. Zanim odbył się finałowy wyścig w Zakopanem Milena wystartowała w Katowicach gdzie dokonała rzeczy wręcz niemożliwej, jako jedyna zawodniczka w tegorocznej edycji Nutella Mini Tour de Pologne była pierwsza w OPEN, wyprzedzając 195 startujących zawodników, w tym 124 chłopaków. Na tegorocznych trasach wyścigu w Krakowie, Katowicach, Szczyrku, Zabrzu, Rzeszowie i Zakopanem takiego wyniku nie udało się osiągnąć żadnej innej zawodniczce. W Katowicach Milena nie daje szans na wygranie swoim rywalkom już od 3 lat tj. odkąd zaczęła startować w wyścigach, dlatego sympatykom kolarstwa i zawodnikom ze Śląska jest już bardzo dobrze znana.

Na uwagę zasługuje fakt, że młodziutka łazowianka ma na swoim koncie już 6 wygranych etapów w Mini Tour de Pologne na przestrzeni ostatnich 3 lat.

Sukces Mileny Tokarskiej nie jest przypadkowy, gdyż od kilku lat trenuje w klubie ‚Błękitni” Paula Trans w Koziegłowach jeżdżąc zarówno na rowerze MTB jak i od tego roku również na rowerze szosowym otrzymanym dzięki programowi rozwoju kolarstwa pod auspicjami Polskiego Związku Kolarskiego. Sezon rowerowy dla Mileny rozpoczyna się już w kwietniu, gdy stopnieją śniegi startami w wyścigach XC, a kończy w styczniu wyścigami przełajowymi rozgrywającymi się nawet przy temperaturze -10 °C. „Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłkę, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo”- (Jean de Gribaldi). W swojej zawodniczej karierze Milena objeździła już pół Polski – od Tatr aż po Mazury, ścigała się również za granicami kraju – w Czechach i w Słowacji. W planach widnieją starty w drugiej połowie Polski oraz poza granicami kraju m.in w Niemczech, Austrii i Wielkiej Brytanii jeśli budżet pozwoli oraz znajdą się osoby chętne do współpracy i promowania młodej zawodniczki.